BRAK STYLIZACJI

Czasami, zakładając sukienkę, buty oraz torebkę nie można nazwać tego stylizacją, minimalizm, brak dodatków itd.
Więc i ja dziś w takiej niby nieistniejącej stylizacji:)
Dzisiejsze zdjęcia mało obrazują strój, czasami tak po prostu wychodzi.
W "obrazach" widać już jesień, to ostatnie chwile, kiedy można mieć na przykład gołe nogi czy szyję. 
Życzę Wam przyjemnego weekendu i do następnego wpisu, już pewnie bardziej jesiennego:*







Sukienka - SOLAR Buty - STRADIVARIUS Torebka - TREGVART

7 komentarzy :

  1. Stylizacja, to przecież też torebka, buty, fryzura, makijaż... Myślę, że odwaliłaś niezłą robotę, zestawiając to wszystko z tą sukienką! Wszystko niby stonowane, ale torebka dodaje pazura.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie wyglądasz, bardzo mi się podoba ta torebka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygladasz meeega kobieco! swietny tatuaz na stopie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Thank you so much for your comment! fortunately i could use a web translator :) it was very nice to get the meaning. You hace such a great blog! :) xx

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli nieistnienie wygląda tak jak na ławce, to najwyraźniej warto nie-po-istnieć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała stylizacja to jeden wielki kobiecy pazur. Piękna, elegancka i przede wszystkim kobieca...

    Pozdrawiam, miły facet :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Minimalizm jest najbardziej wyrafinowaną stylizacją.

    OdpowiedzUsuń