Hej ! 

Dziś po prostu bez tekstu zapraszam Cię na chwileczkę wytchnienia, biegnij ze mną w pole kukurydzy.

 


 

 Chyba minęło sporo czasu od ostatniego wpisu. 



 

 Chyba każdy z nas jest już spragniony ciepła, letniego wiatru, promieni słońca i … lodów. 

Może pistacjowych? 

 Co? Jak to jest u Was? 

 

 

Przywołuję wiosnę w każdy możliwy sposób (pewnie nie tylko ja). Zamawiając ubrania z bonprix, nie byłam nastawiona jakoś szczególnie pozytywnie. Z ręką na sercu muszę jednak powiedzieć, że kiedy je zmierzyłam na szybko, wieczorem, to byłam mile zaskoczona.

 Stawiałam na naturalne materiały. Spodnie są z wiskozy, przez co się gniotą. To lejący, przyjemny, oddychający materiał. Zamówiłam rozmiar 44 i bałam się, że będą opięte, co przy tym materiale nie wyglądałoby dobrze. Jak widzicie - trafiłam w punkt. Koszula, którą dobrałam, ma wysoki stan. Dołem zakończona jest oryginalnie, niczym bomberka. Zresztą, nie bez przyczyny nazywa się ją bejsbolówką. Rozpięłam jeden guzik i ciut asymetrycznie ją ubrałam.

 Całość byłaby niczym pistacjowe lody, gdyby nie to, że zapomniałam do auta włożyć butów, które dopełniałyby całość. Jadąc na zdjęcia na poznański Stary Rynek (nie da się po nim chodzić w szpilkach) zawsze mam buty do zdjęć w torbie. Tym razem był klops: zapomniałam. 

Zatem outfit jest z butami, jakie maiłam akurat na sobie. Musicie wybaczyć tę gafę. Zdarza się najlepszym. Szczerze Wam powiem, że nie spodziewałam się, że będą czuła się tak rewelacyjnie w tym zestawieniu. Bardzo wygodny zestaw z przyjemnych materiałów.

 







Koszula - bonprix Spodnie - bonprix Torebka - Benetton  Buty - Stili 
Zdjęcia - Dariusz Rak
 

Witajcie.

 



Kiedyś jedna z Was podsunęła mi pomysł stylizacji monochromatycznej. Trochę czasu minęło, ale oto i ona. 
 
 
Baby blue jako kolor przewodni - bardzo wiosenny i jakiś taki radosny. 
Zestaw prawie w całości pochodzi z bon prix. Prawie, gdyż płaszcz ma już parę wiosen. 
Spódnica, bluzka i botki są z obecnej kolekcji. Sama śmieję się z siebie i białych butów. Kojarzą się one bowiem z niezbyt fajnymi stylizacjami. Musicie mi jednak uwierzyć, że wiele się w tym względzie zmieniło. 
Mam nadzieję, że poprzez tę stylizację jestem w stanie Wam to pokazać. Może Wy też się przekonacie do białych butów? Połączyłam tutaj elegancką spódnicę (uwaga, zawyżony rozmiar - noszę 46 a tę spódnicę wymieniłam na 42 ) ze sportową bluzą, co nadało jej ultramiejskiego stylu. 
Ja jestem zauroczona tą stylizacją. 
Ciekawi mnie Wasze zdanie.
P. S przepraszam Was za wygniecenia na bluzie, jakoś niefortunnie siedziałam w samochodzie w drodze na zdjęcia i przez ułamek czasu  narobiłam bałaganu  :/
 






  Spódnica, Bluza, Botki - https://www.bonprix.pl/
Płaszcz - XL-ka


Okulary - Stella McCartney
 Zdjęcia - Dariusz Rak
 

 Powiem tylko: WOW

 

 

Jestem monotematyczna? 
 

 Jestem!

 Taffi to marka, która na rynku polskim ma już spory staż. Myślę, że wiele z Was może ją kojarzyć lub nawet bardzo dobrze znać. 

 


 

 Na ile wyceniasz tę stylizację?