GRANATOWE WALENTYNKI W SARBINOWSKIEJ

Czy walentynki mogą być inne, niż koloru czerwonego?

 
Oczywiście, że tak.
Walentynki mogą mieć kolor jaki tylko chcesz. 
Długo wyczekiwana przez Was sukienka właśnie na taki dzień jak jutro pasuje idealnie.
Do tego cudowna kolacja przy muzyce na żywo, którą oferuje Wam restauracja w której to wnętrzu zrobione są zdjęcia i wieczór nie może być inny niż wspaniały.



 To do mnie trochę niepodobne, ale dziś zaszalałam z dodatkami, sukienka sama w sobie jest strojna przez wiązanie w postaci srebrnego łańcuszka, ale myślę, że całości nie popsuły kolczyki ani pierścionek, jak myślicie?
Wersja sukienki zdecydowanie nadająca się na kolację, randkę, romantyczne spotkanie i nie dość, że dziś pokazuję Wam idealną sukienkę, to jeszcze podpowiadam magiczne miejsce.
To powstała niedawno restauracja i zapewne wielu z Was nie wie o jej istnieniu. Restauracja nazywa się SARBINOWSKA i łączy w sobie pasję do wykwintnych dań, ale i do muzyki na żywo.
 Lubicie? Bo ja bardzo :)
Z tego miejsca chciałabym serdecznie podziękować za możliwość wykonania zdjęć u Was :)


 Upsss wybaczcie ten uciekający materiał ;)








Sukienka - http://www.bonprix.pl/  Buty - http://www.lubiebuty.pl/ Biżuteria - ALIEXPRESS







11 komentarzy :

  1. Jesteś boska pozdrawiam Dorothy Doti

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko cudownie się zgrało <3 Pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz przepięknie w tej sukience!bardzo mi się podoba ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Pani wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Z clasa i elegancko...pizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie Twoje sesje są cudowne, ale te jest magiczna. Wyglądasz oszałamiająco :) Uwielbiam Cię :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba przyznać Ci jedno- potrafisz zatrzymać oddech każdego faceta. Suknia przepiękna. Ty w niej zjawiskowa. Kształty bogini... Wszystko to powoduje, że słyszę syreni śpiew... Szkoda, że nie śpiewasz dla mnie...Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Woow zdjęcie przy mikrofonie jak prawdziwa gwiazda! Jesteś cudowna Gracjo, te imię to nie przypadek :) Pozdrawiam Aneta Zajda

    OdpowiedzUsuń