CHABROWE POŻEGNANIE ROKU 2017





Kończę rok 2017, rok wielkiej zmiany w moim życiu. Prezentuje dziś Wam propozycje świąteczną (nieco spóźnioną ) ale i sylwestrową.


Kto śledzi uważnie mojego bloga zorientuje się, że drugi raz prezentuje taką samą sukienkę z tym że w innym kolorze. To bardzo wygodny fason, niby zwykły, ale rozwiązanie na plecach dodaje pikanterii. Jak już mogliście widzieć w poprzednim wpisie, ja tą sukienkę wykorzystuje na dwa sposoby ZOBACZ TU.

Dziś przedstawie Wam dwa modele sukienek, bardzo różniących się od siebie.

Pierwsza z klasą, kobieca i sexowna, druga natomiast, zwariowana, dziewczęca, urocza i nawiązująca do stylu pin up (który notabene uwielbiam )
Obie propozycja są od firmy http://inna-ty.pl/ która specjalizuje się w rozmiarach plus size. Każde krągłości znajdą tam coś dla siebie.

Ciekawi mnie, która propozycja skradła bardziej Wasze serce, którą z tych dwóch propozycji założyłybyście na siebie?
























Sukienki - http://inna-ty.pl/ Kolczyki JASAMIRA Buty - DeeZee Zdjęcia - Dariusz Rak
















NIECH ŻYJE BAL

"..Niech żyje bal! Bo to życie, to bal jest nad bale! Niech żyje bal! Drugi raz nie zaproszą nas wcale!
Orkiestra gra! Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte! Dzień warty dnia! A to życie zachodu jest warte!.."



 Która z nas nie marzyła, by stać się księżniczką (chociaż na jedną noc)? 

Która nie chciałaby (choć raz) być na prawdziwym balu? Która nie chciałaby spotkać tam swojego księcia( tego wyśnionego, wymarzonego)?

Bal sylwestrowy, studniówkowy, karnawałowy, „bal nad bale” - każdy wymaga odpowiedniej kreacji. Poczujmy się jak księżniczki! Albo jak wolicie - jak damy, czy gwiazdy.

Do tej pory odpowiednia kreacja balowa w rozmiarze plus size, to była raczej rzecz nieosiągalna. 

Na szczęście BYŁA!
 Nigdy dotychczas nie spotkałam kreacji pasującej na wielkie wyjście, będącej w rozmiarze od 42 w górę. Zawsze miałam problem, w czym wystąpić na eleganckiej i jednocześnie wymagającej imprezie.  
Od teraz pomaga nam firma KARKO. Dzięki niej, możemy poczuć się jak damy.
 Długa, efektowna, haftowana, z kryształami Swarovskiego suknia, to idealny wybór na takie okoliczności. 
Podarujmy sobie odrobinę luksusu i pozwólmy sobie na bal – chociaż raz w życiu! W tej sukience poczujemy się jak prawdziwe księżniczki!
















Sukienka - KARKO  Buty - MANGO  Zdjęcia - Dariusz Rak

MAMĄ BYĆ



Status zmieniony, zostałam mamą, mamą plus size ;)


Jako mama plus size cały czas odczuwam potrzebę wyglądania ładnie, ba.. teraz chyba jeszcze bardziej.
Sukienka od TONO, którą Wam dziś przedstawiam, to fason kompletnie maskujący każdą figurę, niemniej jednak uważam, że wygląda zwiewnie, dziewczęco, po prostu cudnie.
Kozaki za kolano wpisują się idealnie w ten zestaw, do dziewczęcej góry dodają ciut kobiecego akcentu.

Sukienka- TONO Kozaki - NONAME (kupione w sklepiku no name) Zdjęcia - DARIUSZ RAK

































KLASYKA ZAWSZE SIĘ OBRONI

 Zawsze podziwiam kobiety, które są wierne klasycznemu stylowi. Zwykle z zazdrością oglądam się za taką osobą.


 Mnie też zdarza się ubierać klasycznie, ale miłość do biżuterii i błyskotek czasami mnie gubi. Cóż… widocznie taki mój styl Niemniej jednak dziś przyszedł czas na klasykę klasyki. Sukienka od Tono idealnie się do tego nadaje. Klasyczna w kroju, klasyczna w kolorze, ponadczasowa, z cudnym wycięciem na biuście (więc idealna dla posiadaczek większych piersi), ołówkowa, z podkreśloną talią, w idealnej długości. Mam wrażenie, że w towarzystwie takiej sukienki nie trzeba nic dodatkowego. Delikatny łańcuszek lub skromne kolczyki sprawdzą się tutaj idealnie. 



Model sukienki ponadczasowy. Jeśli Twoja figura wygląda dobrze w tym fasonie, sukienka posłuży Ci na lata. Nie wyjdzie z mody, zawsze będzie doskonałym klasykiem, po który ze spokojem możesz sięgnąć dziś, za rok i za dwa lata. Ta sukienka to dobra inwestycja siostro Ponadto mam wrażenie, że osoby, które ubierają się klasycznie, zawsze przyciągają wzrok, mimo tego, że nie błyszczą, nie świecą. Mimo że nie posiadają kilku kolorowych warstw na sobie, klasyka zawsze się obroni i będzie podziwiana.

Sukienka - TONO  Buty- BERSHKA  Torebka- ATMOSPHERE  Zdjęcia - DARIUSZ RAK

9 MIESIĄĆ NIE MUSI BYĆ NUDNY

Tak, to już 9 miesiąc ciąży, a co za tym idzie ostatni wpis przed porodem.



Nie da się ukryć, że 9 to najgorszy z miesięcy dla przyszłych mam. Jest ciężko, ciężko i ciężko :/
Czyli musi być nam wygodnie! Ta sukienko-koszula z Bonprixa jest idealna, cienka (bo wiecznie gorąco) rozpinana (co przyda się podczas karmienia) wygodna i nadal modna.



Ze względu na mój maksymalny brzuszek wybrałam rozmiar 44 czyli o jeden większy niż bym kupiła normalnie. Guziczki na brzuchu są już na styk, mam jednak nadzieję że brzuszek już nie urośnie, w końcu zostało tak mało :)









Sukienka - BONPRIX Kurtka - STRADIVARIUS Torebka- GOSIA BACZYŃSKA Łapki- HEWOJ Czapka - H&M Peruka Naszyjnik - ALIEXPRESS Buty - NEWLOOK Rajstopy ciążowe - https://beli.pl/ Zdjęcia - DARIUSZ RAK










RESTAURACJA KTÓRĄ LUBIĘ.. MATII SUSHI

 Ten post nie będzie o modzie. Dziś chcę Wam pokazać restaurację, którą lubię i serdecznie polecam. 

 To punkt na mapie Poznania, którego nie wolno pominąć.
Jako że termin porodu zbliża się wielkimi krokami, czas najwyższy na randkę ze swoi partnerem. W asyście wykwintnych smaków.
 Restauracja http://www.matii.pl/ to idealne miejsce! Raz, że serwują tam wyśmienite sushi, za którym oboje przepadamy. Dwa, że klimat jest idealny na randkę: spokojna stonowana muzyka, półmrok.

Postanowiłam zrobić dla Was kilka zdjęć, abyście nie tylko mogli przeczytać zwykłe POLECAM!, ale też nacieszyć oczy i nabrać ochoty na spróbowanie.

Sok aloesowy to moje małe uzależnienie. Ponieważ alkohol nie wchodzi w grę w 9 miesiącu ciąży, ten napój idealnie się sprawdzi. Jeśli ktoś woli, może wypić jaśminową herbatkę parzoną według uznania.

Potem małe wytrawne czekadełko. 



Następnie mega zupa RAMEN, Darek miał bulion wołowo - drobiowy z polędwiczką wieprzową, makaronem, jajkiem, nori, shitake, shimeji, kiełkami mung, dymką, narutomakami.



 Moja wersja, to bulion miso z owocami morza i dodatkowo groszkiem cukrowym.
  
To był chyba jedyny dzień w czasie moich dziewięciu miesięcy ciąży, kiedy zjadłam za dwoje, a nie dla dwojga.  
Darek zjadł potem tatar z łososia, a ja pierożki Gyoza z krewetkami, pieczonym czosnkiem i świeżą kolendrą.

  
Na koniec, jak to w Matii Sushi przystało, najlepsze zestawy w Poznaniu. Mój - bezpieczny dla kobiet w ciąży - oraz drugi dla Darka. 




  
Nie, nie dałam rady sama zjeść wszystkiego… Mimo, że mam brzuch większy niż Darek :P - odpadłam. Oczy chcą jeść i kosztować tych niezwykłych smaków, ale niestety żołądek ma swój rozmiar.

Uczta dla oczu prawda?

Uwierzcie mi, że dla kubków smakowych także, ale o tym najlepiej przekonać się samemu. Zatem: jeśli jesteście z Poznania i szukacie właśnie takich smaków, lub jesteście fanami sushi, to koniecznie musicie odwiedzić to miejsce.

       Restauracja - http://www.matii.pl/  Sukienka - ASOS  Kolczyki - Jasamira  Buty - NEW LOOK   Zdjęcia - Dariusz Rak